Tak. Znowu zmieniłam nazwę, ale myślę, że to już ostateczna zmiana. Nie kopiuję po mimi, nothingmattered lub kimś innym. I nie zamierzam być lolitą, bo to jakaś nowa polska moda się zrobiła. Teraz każdy jest lolitką, dżizas ._.
Przejdźmy do tematu notki. Dzisiaj już byłam w szkole, bo jestem przeziębiona i wczoraj nie byłam, ale już dzisiaj się pojawiłam i wszyscy od razu się pytali, przytulali i wgl miło mi było, że ktoś się mną przejął. Dzisiaj ubrałam na siebie czarne podarte rurki, białą koszulkę z jakimiś napisami i niebieską koszulę w kratę. Była okropna mgła rano i nie dało się przejść przez ulicę x.x Bo muszę trochę dojść do gimnazjum m.in przez targ, osiedle no i kilka ulic. Zajmuje mi to 15 minut zazwyczaj, ale dzisiaj się wkurzyłam, bo co chwila jakiś samochód i jak tu przejść. No i po paru minutach wymusiłam pierszeństwo i jakoś doszłam do szkoły.
Język niemiecki- nudaa. Uczyliśmy się liczebników do 20.
Biologia- systematyka czegoś tam. Spałam wtedy.
Matematyka- kartkówka ZAPOWIEDZIANA lecz nic o niej nie wiedziałam i dostałam 2, ale pani mi dała szansę poprawienia się. No i mnożenie i dzielenie licz dodatnich. Dla mnie to czarna magia.
Basen- nie ćwiczyłam, a szkoda bo była wolna lekcja i można było robić co się chciało.
Język polski- pani się darła całą lekcje o stronach czasownika.
Religia- nuda.
Muzyka- pani uczy nas grać na flecie od początku chociaż ja umiem już nawet te nie obowiązkowe nuty.
No i potem wracałam z Elwirą i Wiką do domu. W domku zjadłam obiad i poleniuchowałam trochę. Zaraz będę robić lekcję. I wczoraj jeszcze kupiłam sobie koszulkę na glovestar dam foto na dole.
wtorek, 20 września 2011
poniedziałek, 12 września 2011
Szkoła...szkoła.. szkoła
Witajcie ;*
Dzień w szkole minął nawet dobrze.. gdyby nie moja 1 z kartkówki z niemieckiego.. ;/
1.Niemiecki- Kartkówka na którą nic nie umiałam... murowana 1
2.Fizyka- Nudy... siedzenie w pierwszej i za niskiej ławce mnie denerwuje -,-
3.Religia- Głupia baba kazała mi i Weronice sprzątać sale na przerwie -,-
4.Matematyka- Pani oddała nam sprawdziany nie na ocenę.. poszło mi słabo :/
5.Angielski- Spoko lekcja.. pani mogłaby nic nie zadawać ..
6.Polski- Nudna lekcja.. jeszcze pani mnie wkurza ... ma jakiegoś bzika na punkcie czystości
7.Chemia- Bardzo śmieszna lekcja : D
Maaasakra.. powiem Wam tyle że nie wiem co mogłabym jeszcze tu napisać..
Notki.. nie za ciekawe.. nie mam o czym pisać.. jedyne na co mam ochotę to iść spać i mieć gdzieś szkołę :)
Dzień w szkole minął nawet dobrze.. gdyby nie moja 1 z kartkówki z niemieckiego.. ;/
1.Niemiecki- Kartkówka na którą nic nie umiałam... murowana 1
2.Fizyka- Nudy... siedzenie w pierwszej i za niskiej ławce mnie denerwuje -,-
3.Religia- Głupia baba kazała mi i Weronice sprzątać sale na przerwie -,-
4.Matematyka- Pani oddała nam sprawdziany nie na ocenę.. poszło mi słabo :/
5.Angielski- Spoko lekcja.. pani mogłaby nic nie zadawać ..
6.Polski- Nudna lekcja.. jeszcze pani mnie wkurza ... ma jakiegoś bzika na punkcie czystości
7.Chemia- Bardzo śmieszna lekcja : D
Maaasakra.. powiem Wam tyle że nie wiem co mogłabym jeszcze tu napisać..
Notki.. nie za ciekawe.. nie mam o czym pisać.. jedyne na co mam ochotę to iść spać i mieć gdzieś szkołę :)
niedziela, 11 września 2011
Witajcie ;*
Co do moich notek... na razie ich nie będzie..
Powód...?! Szkoła..
Muszę przez miesiąc przeczytać krzyżaków -,-
Ogólnie mam dużo na głowie.. wyjeżdżam z domu o 6:20 a wracam prawie o 16 i nie mam już czasu na nic..
Notka krótka i do dupy.. ale chciałam wam powiedzieć czemu nie piszę ;x
Do zobaczenia kiedyś tam ...
Co do moich notek... na razie ich nie będzie..
Powód...?! Szkoła..
Muszę przez miesiąc przeczytać krzyżaków -,-
Ogólnie mam dużo na głowie.. wyjeżdżam z domu o 6:20 a wracam prawie o 16 i nie mam już czasu na nic..
Notka krótka i do dupy.. ale chciałam wam powiedzieć czemu nie piszę ;x
Do zobaczenia kiedyś tam ...
piątek, 9 września 2011
co u After.
Hejołć. Opiszę dzisiaj czwartek, bo sporo się działo, a jutro z rana postaram się napisać co dzisiaj robiłam.C:
Wstałam rano, zupełnie mi się nie chciało iść do szkoły przez to, że miałam basen. Włożyłam biały t-shirt, koszule w kratę i rurki, no i jak zawsze jelly zegarek jako dodatek. Musiałam zrobi kucyka i nie mogłam się pomalować :S
Basen- uczyliśmy się unosić na wodzie i pływaliśmy strzałką.
W-f- wyścigi rzędów o.e ale dostałam przynajmniej 5 ^_^
Technika- system oceniania.
Matematyka- rozwinięcia dziesiętne liczb wymiernych.
polski x2- nudaaaaaa.
religia- nudaaaaa.
Potem wróciłam szybko do domku i zjadłam jakiś mini obiad. Musiałam jechać po książki do języka angielskiego, więc poszłam po bilety no i na przystanek.
Na autobus czekałam 20 min T_T Potem jeszcze 20 minut nim jechałam T_T x2 No i jak nim jechałam to zaczęło lać T_T x3 Wysiadłam, kaptur na głowę i przez kawałek centrum szukałam księgarni. Po chwili za hotelem weszłam do obojętnie jakiej, spytałam się grzecznie czy są te książki których potrzebuję, pani m ije podała i poszłam do kasy 86 zł T_T x4
Później poszłam w kierunku centrum handlowego po nowe buty, bo moje się rozwalają, a z resztą są stare. Szukałam butów prawie godzinę, aż w końcu znalazłam w sklepie Smith buty po przecenie. Trampki za kostkę <3. Następnie przeszłam się jeszcze do H&M i ujrzałam przepiękny sweter. Musiałam go mieć. Chwyciłam rozmiar 34 i pobiegłam do przymierzalni. Kupiłam go bez względu na cenę. Był drogi, ale nie napiszę ile, bo mnie uznacie za rozpieszczoną. Wróciłam do domu autobusem później i usiadłam na komputer no i zrobiłam lekcje. To tyle ode mnie na dziś.
Wstałam rano, zupełnie mi się nie chciało iść do szkoły przez to, że miałam basen. Włożyłam biały t-shirt, koszule w kratę i rurki, no i jak zawsze jelly zegarek jako dodatek. Musiałam zrobi kucyka i nie mogłam się pomalować :S
Basen- uczyliśmy się unosić na wodzie i pływaliśmy strzałką.
W-f- wyścigi rzędów o.e ale dostałam przynajmniej 5 ^_^
Technika- system oceniania.
Matematyka- rozwinięcia dziesiętne liczb wymiernych.
polski x2- nudaaaaaa.
religia- nudaaaaa.
Potem wróciłam szybko do domku i zjadłam jakiś mini obiad. Musiałam jechać po książki do języka angielskiego, więc poszłam po bilety no i na przystanek.
Na autobus czekałam 20 min T_T Potem jeszcze 20 minut nim jechałam T_T x2 No i jak nim jechałam to zaczęło lać T_T x3 Wysiadłam, kaptur na głowę i przez kawałek centrum szukałam księgarni. Po chwili za hotelem weszłam do obojętnie jakiej, spytałam się grzecznie czy są te książki których potrzebuję, pani m ije podała i poszłam do kasy 86 zł T_T x4
Później poszłam w kierunku centrum handlowego po nowe buty, bo moje się rozwalają, a z resztą są stare. Szukałam butów prawie godzinę, aż w końcu znalazłam w sklepie Smith buty po przecenie. Trampki za kostkę <3. Następnie przeszłam się jeszcze do H&M i ujrzałam przepiękny sweter. Musiałam go mieć. Chwyciłam rozmiar 34 i pobiegłam do przymierzalni. Kupiłam go bez względu na cenę. Był drogi, ale nie napiszę ile, bo mnie uznacie za rozpieszczoną. Wróciłam do domu autobusem później i usiadłam na komputer no i zrobiłam lekcje. To tyle ode mnie na dziś.
wtorek, 6 września 2011
huhuhu.
Kochani, notka na szybko z dzisiaj. Przepraszam za wczorajszy brak notki, ale czas mnie goni i ledwo znajduję chwilę na komputer.
Rano wstałam, umyłam głowę i się wyszykowałam. Założyłam dzisiaj bejsbolówkę, koszulkę z żebrami i rurki. Uczesałam się w kucyka bo mieliśmy basen, ale na razie tylko zasady były i nie wchodziliśmy do wody. Jako dodatek jak zawsze miałam mój jelly zegarek.
Biologia- jak na razie łatwy temat o dziedzinach biologi itp.
Matematyka- liczby naturalne, całkowite i wymierne.
Basen- PSO i BHP.
J.polski- sprawdzanie pracy domowej i zasady oceniania.
Religia- PSO i BHP.
Muzyka- PSO i BHP.
Niemiecki- jak się witać itd.
Potem do domciu. Pomogłam naprawić komputer. Zjadłam obiad. Zrobiłam lekcje. Obejrzałam dlaczego ja i wyszłam na dwór z Asią. Byłyśmy na orliku i jak zawsze była beka.
Idę się spakować. Baju. ;*
Rano wstałam, umyłam głowę i się wyszykowałam. Założyłam dzisiaj bejsbolówkę, koszulkę z żebrami i rurki. Uczesałam się w kucyka bo mieliśmy basen, ale na razie tylko zasady były i nie wchodziliśmy do wody. Jako dodatek jak zawsze miałam mój jelly zegarek.
Biologia- jak na razie łatwy temat o dziedzinach biologi itp.
Matematyka- liczby naturalne, całkowite i wymierne.
Basen- PSO i BHP.
J.polski- sprawdzanie pracy domowej i zasady oceniania.
Religia- PSO i BHP.
Muzyka- PSO i BHP.
Niemiecki- jak się witać itd.
Potem do domciu. Pomogłam naprawić komputer. Zjadłam obiad. Zrobiłam lekcje. Obejrzałam dlaczego ja i wyszłam na dwór z Asią. Byłyśmy na orliku i jak zawsze była beka.
Idę się spakować. Baju. ;*
niedziela, 4 września 2011
Piątek u After.
Piątek minął mi jak najbardziej dobrze. Wstałam po 6 i zrobiłam wszystkie czynności związane z moim wyglądem. Założyłam na siebie czarną koszulkę z żebrami, czarno-szare rurki i turkusową bluzę. Do tego moje kochane skejty i jelly zegarek. Wyszłam około 8:15 wiedząc, że jestem umówiona z nowymi koleżankami pod szkołą. Gdy dochodziłam do ławek, parę metrów od szkoły zauważyłam Kasię, Asię i Anastazję. Na powitanie wielki hug z Kasią bądź Asią. Nie rozróżniam ich, bo są bliźniaczkami. ;DD Weszłyśmy do szkoły i szukałyśmy naszej szatni. Ciekawe jest to, że są różne pomieszczenia w których są 3 boxy, po 1 dla każdej klasy. (my jesteśmy w pomieszczeniu klas A, B i C)
Godzina wychowawcza- pani opowiadała nam o szkole i zasadach BHP. Siedziałam z Anastazją i pani ją poprosiła do czytania regulaminu. Hah. Śmiałam się z niej trochę. Moje biedactwo♥
Chemia- znowu siedziałam z Anastazją. Pani mówiła nam o regulaminie pracowni chemicznej i PSO.
Historia- trafiła nam się okropna baba. Musieliśmy ustawić się w pary przed klasą :S Usiadłam w ostatniej ławce z Kasią♥ i nabijałyśmy się z tej psycholki. Lubię historię, ale zachowanie tej baby i jej gatki są okropne. Aż zniechęcają do nauki.
Angielski grupy nimieckiej*- ponownie usiadłam z Anastazją. Pani nam zrobiła test, aby wiedzieć, które podręczniki mamy kupić.
Niemiecki grupy niemieckiej*- zasady i system oceniania oraz kilka zasad języka niemieckiego. Siedziałam z Elwirą♥
Geografia- zasady i system oceniania oraz czym jest geografia i co będziemy robić na naszych ciekawyyyych lekcjach(XD)
Potem do domciu. Wracałam z Asią, która chodzi do klasy A (ja chodzę do C). Usiadłyśmy na ławce, zjadłyśmy coś i przeglądałyśmy nasze plany. Nie obyło się bez obgadywania nauczycieli.
W domu zjadłam obiad i opowiadałam wszystkim co dziś robiłam, bo to dla mnie niezwykłe, że już jestem taka dojrzała, że chodzę już do gimnazjum. A tak wgl to kocili u nas w szkole:C Kasia z 2 klasy napisała mi na ręce kotek♥
*grupa niemiecka jest tą do której chodzę, ponieważ połączyli moją klasę z grupą piłki nożnej i mamy oddzielnie niektóre lekcje.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

