Strona główna

piątek, 23 września 2011

RainbowNeko~ piątek

Dzisiejszy poranek jak zwykle przyprawiał mnie o niezbyt dobry humor, ponieważ trzeba było iść do szkoły. Jedyną rzeczą, która mnie pociesza jest to fakt, że mam coraz więcej super przyjaciół z którymi zawsze mogę się pośmiać. Ubrałam się jak zawsze i wyszłam po 8 z domku. Po drodze spotkałam Łukasza z którym chodzę do klasy i razem dotarliśmy do szkoły. 
Godzina wychowawcza- sprawdzian który ma ocenić co umiemy z języka polskiego.
Religia- nuda. Pani jak zwykle z nami żartowała.
Historia- chyba było coś o judaizmie i żydach.
Angielski- zastępstwo z jakąś dziwną panią.
Niemiecki- powtórzenie wiadomości przed sprawdzianem.
Chemia- kontynuowanie tematu o metalach.
Na każdej przerwie oczywiście coś się działo. Całą 20 minutówkę przeznaczyłam na śledzenie z Kasią chłopaka, który jej się podoba. No i na lekcjach oczywiście zawsze była beka.
Do domu wracałam z Asią. Jak zwykle gadałyśmy na różne tematy. Wstąpiłyśmy do sklepu i kupiłyśmy sobie chrupki. W domku zjadłam obiad, obejrzałam Trudne Sprawy i Dlaczego Ja?. XDD Nawet śmieszne było. Potem jak zawsze słuchałam muzykkki. Dzisiaj wsłuchiwałam się w piosenki śp Amy Winehouse. Miała wielki talent <3. Dobra je lecę dalej oglądać Skinsów. Do następnej notki!


hyhyhy ^ ^

heeejo ;*

A więc tydzień minął mi baaardzo szybko .. Dzisiaj dzień w szkole był... baardzo.. ŚMIESZNY ! hahah : D

No to zaczynam opisywanie

Miałam dzisiaj na 8:55. Nastawiłam sobie budzik na godzinę 6:00 ale jak zwykle zaspałam i spałam do 7:00 o 7:50 musiałam wychodzić już z domu..ale tak się ociągałam że wyszłam z domu 8:05 i tak szybko szłam na przystanek, że droga zajęła mi tylko 4 minuty a zawsze zajmuje około 10 minut.. po drodze uciękła mi Okejka (nazwa busów) i byłam wkurzona.. chwile postałam na przystanku i przyjechała następna.. wsiadłam dałam panu pieniądze..i rozglądałam się za wolnym miejscem.. przy okazji zobaczyłam kolegę z nowej klasy. Podróż okejką była nudna i minęła bardzo szybko.. na przystanku wysiadłam i pomaszerowałam w stronę szkoły, po drodze zaszłam jeszcze do sklepu bo grześka o smaku tofi ^^
Gdy stałam na światłach zobaczyłam Angelikę, która wyszła właśnie z domu.. chciałam krzyczeć żeby poczekała, ale dużo osób było koło mnie więc trochę dziwne to by było.. przeszłam a właściwie przebiegłam przez pasy kiedy zapaliło się zielone światło i dogoniłam Angelikę.. rozmawiałyśmy sobie aż dotarłyśmy na teren szkoły. Tam podeszłyśmy do Magdy (koleżanki z byłej klasy). Ona czekała na resztę klasy bo jechała na jakąś wycieczkę.. Pogadałyśmy chwilę i zobaczyłyśmy, że idzie Zuzia i Marta więc do nich dołączyłyśmy i weszłyśmy razem do szkoły.. Poszłyśmy pod salę od zajęć artystycznych... lekcja była... hym dosyć śmieszna.. nie miałam ćwiczeń.. cały czas śmiałam się z Pawłem i Michałem z pani, która jak mówi to zamyka oczy hahah .. jadłam grześka na lekcji a Patrycja i Ola jadły parówki hahah
Tak minęła mi pierwsza lekcja..drugą lekcją była matematyka..jak zwykle nic nie ogarniam..ale dla mnie to już normalka i brechty z Zuzią i Martyną nawet nie pamiętam już z czego.
Trzecia i czwarta lekcja to polski.. nudne jak nie wiem co.. mamy teraz jakieś gówno, którego nie rozumiem..
Piąta lekcja to religia .. nie było naszej pani i mięliśmy zastępstwo ... siedziałam w jednej ławce z mężem Weroniką, Angeliką i Paulą.. ja uczyłam się na historię a dziewczyny oglądały film.. Weronika od każdego jedzenie wyciągała bo była głodna hahah..
Ostatnia lekcja i historia na której miał być sprawdzian ale nie było..i dobrze bo nic nie umiałam ;D Przed historią na przerwie były takie brechty że masakra .. Na lekcji histori cały czas brechtałyśmy się z Weroniką z Michała hahah .. Prawie całą lekcję przegadałam sobie z Weroniką i machałam ciągle Michałowi bo się patrzył na mnie i Weronikę ;)
Skończyłam lekcje i wracałam do domu z Weroniką.. ona szła na pociąg a ja na Okejkę.. przez prawie całą drogę patatajalam na jednorożcu huhuhu
Przyjechałam do domu.. zjadłam jablko..włączyłam kompa i tak sobie siedzę .. i kończę moje nudne opowiadanie :)

Kooocham Natalię i Gabi <33333




 hyhyhy mój zjebany ryjek <3 


czwartek, 22 września 2011

RainbowNeko~ czwartek

Dzisiejszy dzień był w miarę ok. Wstałam nieprzytomna z rana. Boshe. Idę do garderoby i w lustrze widzę dziewczynę w rozmazanym makijażu, która wygląda jak osoba, która całą noc imprezowała. Ja nie imprezowałam tylko przez 4 godziny robiłam cały alfabet i cyfry pisma technicznego po 18 razy każdą literę i cyferkę. Włożyłam dzisiaj moją nową bluzę i rurki. Oczywiście do tego zegarek i nowo kupione skejty z Adidasa.
Basen- siedziałam na ławce, bo jestem przeziębiona.
Wf- rzucanie piłką lekarską.
Fizyka- obliczanie powierzchni.
Matma- nudyyyyyy
Technika- pan mi powiedział co poprawić i muszę przynieść to na poniedziałek.
Polski- powtórzenie o trybach czasownika.
Polski- nie pamiętam.
Podczas powrotu do domu zczaiłam się, że noga mi krwawi, bo buty mnie obtarły :< W domu zjadłam obiad i jak zwykle nie obyło się bez telewizora i komputera. Zrobiłam lekcje i nadal siedzę na kompie. Zaraz idę się spakować i w kimcie bo dużo nie śpię.


wtorek, 20 września 2011

RainbowNeko~ wtorek

Tak. Znowu zmieniłam nazwę, ale myślę, że to już ostateczna zmiana. Nie kopiuję po mimi, nothingmattered lub kimś innym. I nie zamierzam być lolitą, bo to jakaś nowa polska moda się zrobiła. Teraz każdy jest lolitką, dżizas ._.
Przejdźmy do tematu notki. Dzisiaj już byłam w szkole, bo jestem przeziębiona i wczoraj nie byłam, ale już dzisiaj się pojawiłam i wszyscy od razu się pytali, przytulali i wgl miło mi było, że ktoś się mną przejął. Dzisiaj ubrałam na siebie czarne podarte rurki, białą koszulkę z jakimiś napisami i niebieską koszulę w kratę. Była okropna mgła rano i nie dało się przejść przez ulicę x.x Bo muszę trochę dojść do gimnazjum m.in przez targ, osiedle no i kilka ulic. Zajmuje mi to 15 minut zazwyczaj, ale dzisiaj się wkurzyłam, bo co chwila jakiś samochód i jak tu przejść. No i po paru minutach wymusiłam pierszeństwo i jakoś doszłam do szkoły.
Język niemiecki- nudaa. Uczyliśmy się liczebników do 20.
Biologia- systematyka czegoś tam. Spałam wtedy.
Matematyka- kartkówka ZAPOWIEDZIANA lecz nic o niej nie wiedziałam i dostałam 2, ale pani mi dała szansę poprawienia się. No i mnożenie i dzielenie licz dodatnich. Dla mnie to czarna magia.
Basen- nie ćwiczyłam, a szkoda bo była wolna lekcja i można było robić co się chciało.
Język polski- pani się darła całą lekcje o stronach czasownika.
Religia- nuda.
Muzyka- pani uczy nas grać na flecie od początku chociaż ja umiem już nawet te nie obowiązkowe nuty.
No i potem wracałam z Elwirą i Wiką do domu. W domku zjadłam obiad i poleniuchowałam trochę. Zaraz będę robić lekcję. I wczoraj jeszcze kupiłam sobie koszulkę na glovestar dam foto na dole.





poniedziałek, 12 września 2011

Szkoła...szkoła.. szkoła

Witajcie ;*


Dzień w szkole minął nawet dobrze.. gdyby nie moja 1 z kartkówki z niemieckiego.. ;/


1.Niemiecki- Kartkówka na którą nic nie umiałam... murowana 1
2.Fizyka- Nudy... siedzenie w pierwszej i za niskiej ławce mnie denerwuje -,-
3.Religia- Głupia baba kazała mi i Weronice sprzątać sale na przerwie -,-
4.Matematyka- Pani oddała nam sprawdziany nie na ocenę.. poszło mi słabo :/
5.Angielski- Spoko lekcja.. pani mogłaby nic nie zadawać ..
6.Polski- Nudna lekcja.. jeszcze pani mnie wkurza ... ma jakiegoś bzika na punkcie czystości
7.Chemia- Bardzo śmieszna lekcja : D

Maaasakra.. powiem Wam tyle że nie wiem co mogłabym jeszcze tu napisać..

Notki.. nie za ciekawe.. nie mam o czym pisać.. jedyne na co mam ochotę to iść spać i mieć gdzieś szkołę :)

niedziela, 11 września 2011

 Witajcie ;*


Co do moich notek... na razie ich nie będzie..
Powód...?! Szkoła..

Muszę przez miesiąc przeczytać krzyżaków -,-
Ogólnie mam dużo na głowie.. wyjeżdżam z domu o 6:20 a wracam prawie o 16 i nie mam już czasu na nic..

Notka krótka i do dupy.. ale chciałam wam powiedzieć czemu nie piszę ;x

Do zobaczenia kiedyś tam ...